Porady

Dobry plan – podstawa przeprowadzki

Przeprowadzka to nie jest standardowe, codzienne działanie. To spore przedsięwzięcie, cały proces wymagający szczegółowego planu działania. Zwłaszcza, jeśli nie ma się w tym doświadczenia, przeprowadza się po latach z całym dobytkiem, może ona przysporzyć wiele stresu i nerwów.

Trzeba wszystko zaplanować. Idealnie byłoby rozejrzeć się w nowym miejscu i przemyśleć, co gdzie ustawić i ułożyć. Jeśli jest taka możliwość, da to podstawę do planu. Ale nawet jeśli nie, plan jest potrzebny.

Najlepszym pomysłem jest zrobienie checklisty. Dobrze jest zacząć robić ją już wcześniej i systematycznie uzupełniać za każdym razem, kiedy coś przyjdzie nam do głowy. Należy zrobić listę wszystkiego, co będzie nam potrzebne, co musimy zrobić, z kim co ustalić; co możemy zlecić komuś innemu, co musimy zrobić sami.

Żeby dobrze zorganizować pakowanie, trzeba wiedzieć, co się ma. Niestety większość z nas posiada całą masę rzeczy, o których się nawet nie pamięta. Otwierając szafę można się zdziwić, co jest na jej dnie albo na najwyższej półce, na którą zagląda się raz na 5 lat. W piwnicy lub na strychu zalegają przedmioty mniej lub wcale niepotrzebne, zepsute, albo takie, do których mamy niewytłumaczalny sentyment. Trzeba dokładnie przejrzeć wszystkie te rzeczy i wyrzucić, oddać lub sprzedać te, które już się nie przydadzą.

Kiedy już wiemy, co gdzie jest i co zabierzemy, trzeba mniej więcej obliczyć, ile miejsca to zajmie – ile worków i kartonów będzie potrzebnych. Kartony można zamówić u firmy przeprowadzkowej, kupić w sklepie lub w internecie, ale można też udać się do najbliższego marketu i zapytać pracownika o puste pudła – w magazynie każdego sklepu jest ich bardzo dużo, różnej wielkości, można je dostać za darmo.

Przydadzą się też duże worki na śmieci, folia bąbelkowa i papier, gazety – warto zacząć je gromadzić już wcześniej. Będzie też potrzebna spora ilość pakowej taśmy klejącej i markery, najlepiej w różnych kolorach.

Trzeba podjąć decyzję, jak przewieziemy nasze rzeczy. Czy skorzystamy z usług profesjonalnej firmy, czy wynajmiemy taxi bagażowe czy tylko samochód dostawczy lub przyczepkę zależy od tego, ile mamy do przewiezienia, ale też od tego, skąd dokąd się przenosimy. Przeprowadzki w Warszawie, Krakowie, Poznaniu są świadczone przez wiele firm, mamy też dowolność w wyborze transportu do wypożyczenia. Na terenach wiejskich łatwiejsze i tańsze może się okazać zaangażowanie do tego znajomych czy sąsiadów. Jeśli odległość nie jest duża, można zrobić to samemu własnym samochodem na kilka kursów, trzeba się wtedy liczyć jednak z koniecznością samodzielnego noszenia wszystkiego. Można wynająć busa. Nawet na bardzo duże samochody dostawcze wystarczy prawo jazdy kategorii B, o ile tylko nie mamy obaw przed prowadzeniem tak dużego pojazdu bez doświadczenia, jest to niezłe rozwiązanie.

Przewożenie rzeczy najlepiej zaplanować na rano, ale już po godzinach szczytu. Trzeba wziąć pod uwagę, że załadowanie samochodu zajmie godzinę-dwie, w zależności od ilości rzeczy i osób zaangażowanych do pakowania.

Rozładowanie transportu będzie się odbywać w odwrotnej kolejności, niż jego ładowanie. Warto więc zostawić na koniec przedmioty, które przydadzą nam się w pierwszej kolejności. Na pewno będzie to odkurzacz, mop, inne przybory do sprzątania i środki czystości, ale też pojedyncze kubki lub szklanki, ręcznik, coś do przebrania. Można je zapakować do jednego-dwóch pudełek na samym końcu. Będą to też wszelkiego rodzaju klucze i śrubokręty potrzebne do szybkiego skręcenia mebli w nowym miejscu.

Warto przy okazji wspomnieć o kwestii śrub, wkrętów, kołków, nakrętek – zgubienie choćby jednego drobnego elementu może skończyć się brakiem całego mebla. Przy rozkręcaniu warto więc pakować je wszystkie do jednej torebki strunowej, a jeszcze lepiej – do małego słoika, który następnie opiszemy, co zawiera: komoda, regał, szafa (z zaznaczeniem, o który konkretnie mebel chodzi). W ten sposób się nie pogubimy i zagwarantujemy sobie, że żadna śrubka nie wyleci w transporcie.

Dobrze jest ustalić sobie schemat pakowania. Zacząć od jednego pomieszczenia, przejść potem do następnego, pakować do kartonów zawartość kolejnych szafek. Nie mieszać w jednym kartonie rzeczy z różnych pomieszczeń – chyba, że w nowym miejscu zamierzamy je trzymać razem. Rozpakowanie i ułożenie przedmiotów w nowym miejscu zawsze zajmuje więcej czasu, niż ich spakowanie, dlatego pakując warto jednak brać pod uwagę nowe rozmieszczenie.

Kartony powinny być opisane. Markerem po bokach i na wierzchu kartonu powinno się napisać, do którego pomieszczenia on powędruje i przy rozładunku od razu ustawiać w miejscu docelowym.

Jeśli mamy dzieci lub zwierzęta, warto poprosić kogoś o opiekę. Małe dzieci się niecierpliwią, pies czy kot będzie plątał się pod nogami, nerwowa atmosfera przeprowadzki może je dodatkowo denerwować, co będzie angażowało dodatkowo nasz czas i energię, której potrzeba w tym momencie bardzo dużo. Natomiast starsze dzieci można zaangażować – będą miały poczucie aktywnego uczestniczenia w całym procesie, łatwiej zaakceptują wyprowadzkę i szybciej zaaklimatyzują się w nowym miejscu. No i oczywiście odciążą nas czasowo, pakując swoje zabawki, książki, przybory szkolne.

Przeprowadzka to duża zmiana, czasochłonna i pracochłonna, generująca spory stres, ale dobry plan i przemyślana organizacja znacznie ją ułatwi i odciąży nasze nerwy.

Autor: Katarzyna Grochólska

Similar Posts